Koza to głos pokolenia, które nie prosi o pozwolenie. Oni robią bez kompleksów i historycznych nostalgii oraz zahamowań to co uważają za słuszne . Jego teksty są brutalnie szczere, absurdalnie inteligentne i często niewygodne. W teatrze działa z podobnym ogniem — traktuje scenę jak pole eksperymentu, a nie bezpieczną instytucję. Mówi o emocjach, ADHD, presji i samotności — z siłą, której nie da się podrobić. Do tego czerpie z wielkiego banku wiedzy humanistycznej zachowując rebeliancką lekkość : ” palę i słucham odgłosów deszczu , znów się obudziłem w innym miejscu , w dali słyszę odgłosy jazzu piję wino z bezdomnymi tak jak Jesus” Spektakl : ” Pan Tadeusz Nowy tylko na rapowo „, który wyreżyserował w Teatrze Polskim w Poznaniu to głos i cios w tradycję zniekształcającą jego zdaniem prawdę o nas Polakach . To rewolucja na scenie teatralnej w języku i prezentowaniu tematu i pozstaci . Rządzi na scenie rap i ADHD i oczywiście Polska ale po rewolucji . Kiedy robiłem WUWUA. jedyny hip hopowy program w TVP on się dopiero rodził ale jest wychowany na moich klipach Tedego DJ 600 Volt , Wzgórza Yapaczy czy Góralesko czy Piha i niesie ten przekaz tylko już w nowych mocnych czasach. Koza to głos pokolenia, które nie prosi o pozwolenie. Jego teksty są brutalnie szczere, absurdalnie inteligentne i często niewygodne. W teatrze działa z podobnym ogniem — traktuje scenę jak pole eksperymentu, a nie bezpieczną instytucję. Mówi o emocjach, ADHD, presji i samotności — z siłą, której nie da się podrobić. W tej rozmowie jest: zero small talku, surowa energia, osobista historia i nieoczywiste poglądy, ostre jak brzytwa zdania, które zostają w głowie. 📌 Rozmawiamy o: jego wczesnych latach i wejściu na scenę, konflikcie między mainstreamem a wolnością, filozofii robienia rapu bez kalkulacji, teatrze jako narzędziu rozbijania rzeczywistości, ADHD, emocjach i niepokoju, który może być siłą. 🧠 „Wolę mówić głupoty niż milczeć, kiedy trzeba mówić” — Koza.

Dodaj komentarz